Jak usunąć chwasty z upraw

Najdroższy oprysk to nie zawsze ten z najwyższą ceną za litr. Znacznie więcej kosztuje zabieg wykonany na przesuszoną, zbryloną glebę, na chwastnicę rozpoczynającą krzewienie albo na uprawę, która przekroczyła fazę dopuszczoną w etykiecie. Preparat zostaje zużyty, chwasty tylko zwalniają, a po dwóch tygodniach trzeba szukać awaryjnego wyjścia.

W ziemniakach o wyniku często decyduje jakość redlin. W warzywach problemem jest bardzo wąski zakres rejestracji oraz ryzyko uszkodzenia rośliny uprawnej. Z kolei chwasty w kukurydzy trzeba usuwać wtedy, gdy są małe i intensywnie rosną – czekanie, aż „wyjdzie wszystko”, zwykle działa na korzyść komosy, chwastnicy i perzu.

Prawidłowa kolejność jest prosta: najpierw rozpoznanie chwastów, potem ocena fazy uprawy i warunków, a dopiero na końcu wybór preparatu. Podane niżej dawki i zastosowania opierają się na etykietach i rejestrze aktualnym 18 lipca 2026 roku. Przed zabiegiem trzeba jeszcze raz sprawdzić konkretny środek w rejestrze MRiRW, ponieważ sama wyszukiwarka jest narzędziem pomocniczym, a rozstrzygające pozostają aktualne zezwolenie oraz etykieta.

Jak rozpoznać chwasty i wybrać właściwy termin zabiegu

Nie zaczynaj od pytania: „czym opryskać?”. Zacznij od przejścia pola. Na każdej kwaterze sprawdź co najmniej 10–20 miejsc, najlepiej po przekątnej, omijając pokusę oglądania wyłącznie uwroci. Oddzielnie zaznacz place z perzem, ostrożeniem i innymi chwastami wieloletnimi – ich skupiska łatwo znikają z oczu, gdy patrzy się tylko na średnie zachwaszczenie pola.

W notatkach powinny znaleźć się cztery informacje:

  • trzy dominujące gatunki chwastów,
  • ich faza rozwojowa, np. liścienie, 2–3 liście albo początek krzewienia,
  • faza rośliny uprawnej,
  • wilgotność i jakość powierzchni gleby.

Najpierw rozdziel chwasty na jednoliścienne i dwuliścienne, a wśród jednoliściennych odróżnij gatunki jednoroczne od perzu. Chwastnica jednostronna może być wrażliwa na preparat zwalczający trawy, ale ten sam środek nie musi dobrze usuwać dużej komosy. Perz właściwy wymaga z kolei środka systemicznego oraz odpowiednio rozwiniętych liści, przez które substancja zostanie pobrana i przemieszczona do części podziemnych.

Przykład dobrze pokazuje etykieta Titus 25 WG. Środek najlepiej działa na chwasty roczne mające 2–3 liście, natomiast perz powinien mieć 5–7 liści i około 15–25 cm wysokości. Oprysk wykonany wcześniej może trafić w zbyt małą powierzchnię liści, a późniejszy będzie wolniejszy i mniej przewidywalny. Efekt działania nie pojawia się następnego dnia – etykieta podaje okres około 7–20 dni.

Kiedy wybrać zabieg doglebowy

Herbicyd doglebowy ma sens, gdy powierzchnia pola jest równa, bez dużych brył, odpowiednio wilgotna i nie będzie później intensywnie wzruszana. Warstwa środka musi pokryć glebę równomiernie. Każda większa gruda tworzy nieopryskaną powierzchnię, która po deszczu lub rozpadnięciu się bryły staje się miejscem kolejnych wschodów.

Etykieta Bandur 600 SC wprost wskazuje, że nierównomierne pokrycie oraz źle przygotowana powierzchnia gleby obniżają skuteczność. Preparat wykazuje najwyższą skuteczność i bezpieczeństwo na wilgotnej glebie, a jego aktywność może utrzymywać się przez około 2–3 miesiące. Nie oznacza to jednak gwarancji czystego pola: susza ogranicza pobieranie środka, natomiast intensywny deszcz może przemieścić substancję zbyt głęboko.

Zabiegu doglebowego nie wykonuj „na zapas”, gdy:

  • gleba jest przesuszona na kilka centymetrów,
  • na powierzchni leżą duże bryły,
  • po oprysku planowane jest ponowne obsypywanie, bronowanie lub głębsze spulchnianie,
  • prognoza wskazuje ulewny deszcz bezpośrednio po aplikacji,
  • uprawa zaczyna wschodzić, a etykieta dopuszcza wyłącznie zabieg przedwschodowy.

Na lekkich glebach ziemniaczanych obfity deszcz po zastosowaniu aklonifenu może powodować przejściowe objawy fitotoksyczności. Problemem bywa także nadmierne nawadnianie: substancja przemieszcza się w głąb profilu i trafia w strefę korzeni młodych roślin.

Kiedy lepszy jest oprysk nalistny

Zabieg powschodowy pozwala zobaczyć, co rzeczywiście wzeszło, ale pozostawia mniej czasu na reakcję. Najlepszym celem są chwasty młode, nieuszkodzone przez mróz, suszę ani wcześniejsze zabiegi, znajdujące się w fazie intensywnego wzrostu.

Nie należy czekać, aż wszystkie późne chwasty pojawią się na powierzchni. Przykładowo Maister Power 42,5 OD najskuteczniej działa od fazy siewek do 2–4 liści właściwych chwastów. Przy okresowym przesuszeniu można przesunąć zabieg do masowych wschodów, ale w wariancie jednorazowym nie później niż do fazy 6 liści kukurydzy. To decyzja graniczna: dodatkowe kilka dni może poprawić liczbę trafionych chwastów, lecz kolejne opóźnienie wypycha kukurydzę poza dopuszczone okno.

Warunki, przy których opryskiwacz powinien zostać w gospodarstwie

Od 1 kwietnia 2026 roku na terenie otwartym oprysk sprzętem naziemnym można wykonywać przy wietrze nieprzekraczającym:

  • 4 m/s przy standardowych rozwiązaniach,
  • 5 m/s przy technice ograniczającej znoszenie cieczy o co najmniej 75%.

To wartości maksymalne, a nie zalecenie pracy dokładnie na granicy. Przy porywistym wietrze, sąsiedztwie warzyw, buraków, rzepaku czy zbiorników wodnych rozsądniejsza jest niższa prędkość i grubsza kropla.

Temperatura nie ma jednego wspólnego limitu dla wszystkich herbicydów. Trzeba czytać etykietę konkretnego środka. Titus 25 WG nie powinien być stosowany w kukurydzy poniżej 10°C ani powyżej 25°C, natomiast dla Maister Power 42,5 OD granice wynoszą 8–25°C. Oba preparaty mają ograniczenia dotyczące roślin mokrych, osłabionych przez suszę, przymrozek, zalanie, niedobory albo duże wahania temperatury.

Sprawdź także czas potrzebny od zabiegu do deszczu. W ziemniakach opad wcześniejszy niż 4 godziny po zastosowaniu Titus 25 WG może obniżyć skuteczność. Maister Power 42,5 OD wnika do roślin w ciągu około 2 godzin; niewielki opad po tym czasie nie powinien już pogarszać działania.

Opryskiwacz musi być sprawny i skalibrowany. Nowy opryskiwacz polowy powinien przejść pierwsze badanie najpóźniej po pięciu latach od zakupu, a kolejne badania wykonuje się w odstępach nie dłuższych niż trzy lata. Niesprawny albo nieskalibrowany sprzęt oznacza nie tylko pasy nieskutecznego zabiegu i nakładki na uwrociach, lecz także ryzyko grzywny. Profesjonalnych użytkowników obowiązują również zasady integrowanej ochrony roślin – chemia nie powinna automatycznie zastępować metod mechanicznych i agrotechnicznych.

Oprysk na chwasty w warzywach i ziemniakach: dawki, fazy i ograniczenia

Nie istnieje jeden uniwersalny oprysk na chwasty w warzywach. Rejestracja dotyczy konkretnego gatunku, terminu, dawki, liczby zabiegów i ilości wody. To, że środek jest dopuszczony w marchwi, nie oznacza automatycznie możliwości użycia go w pietruszce, selerze czy buraku ćwikłowym.

Dobrym przykładem jest Bandur 600 SC, zawierający aklonifen 600 g/l. Preparat ma różne programy dla poszczególnych warzyw, a wiele z nich stanowi zastosowania małoobszarowe. W takich zastosowaniach etykieta przenosi odpowiedzialność za skuteczność i ewentualną fitotoksyczność na użytkownika.

Ziemniaki – zabieg po uformowaniu redlin

W aktualnej etykiecie Bandur 600 SC oprysk na chwasty w ziemniakach wykonuje się:

  • w dawce 2,5–3,0 l/ha,
  • po ostatecznym obredleniu i ukształtowaniu redlin,
  • nie później niż tydzień przed wschodami ziemniaka, w fazie BBCH 01–08,
  • przy użyciu 200–300 l wody/ha,
  • maksymalnie jeden raz w sezonie.

Karencja dla ziemniaka wynosi 40 dni. W praktyce ważniejsze jest jednak to, że po oprysku nie wolno ponownie poprawiać redlin. Każdy przejazd obsypnikiem rozrywa warstwę herbicydu i wyciąga na powierzchnię niechronioną ziemię.

Opakowanie 5 l Bandur 600 SC kosztowało w połowie lipca 2026 roku około 450–484 zł brutto. Przy dawce 2,5–3,0 l/ha sam preparat kosztuje około 225–290 zł/ha, bez kosztu wody, paliwa, pracy i amortyzacji opryskiwacza. Pięciolitrowe opakowanie wystarcza na około 1,67–2 ha.

Na małych i pociętych działkach irytującym ograniczeniem są strefy ochronne. Przy dawce 2,5–3,0 l/ha etykieta wymaga 20-metrowej zadarnionej strefy od zbiorników i cieków wodnych oraz 15 m od terenów nieużytkowanych rolniczo. Przed zakupem trzeba więc sprawdzić mapę pola – na wąskiej działce część powierzchni może wypaść z zabiegu.

Marchew i pasternak – lepiej w dawkach dzielonych

Dla marchwi i pasternaku etykieta przewiduje system:

  • pierwszy zabieg: 1,5 l/ha bezpośrednio po siewie, BBCH 00–07,
  • drugi zabieg: 1,0 l/ha w fazie dwóch liści właściwych uprawy, BBCH 12,
  • chwasty podczas drugiego zabiegu powinny znajdować się w fazie liścieni,
  • ilość wody: 200–300 l/ha.

Tu spóźnienie boli szczególnie. Jeżeli chwasty mają już kilka liści, dawka 1,0 l/ha nie staje się nagle zabiegiem ratunkowym. Podnoszenie jej ponad poziom z etykiety nie naprawi terminu, za to zwiększy ryzyko uszkodzenia marchwi.

Aklonifen może powodować w marchwi, pietruszce i pasternaku przejściowe przewężenia oraz rozjaśnienia liści i wolniejszy wzrost. Etykieta zabrania stosowania tego środka w marchwi i pietruszce przeznaczonej na zbiór pęczkowy. Nie jest to więc program, który można bezrefleksyjnie przenieść z marchwi przemysłowej na wczesną marchew sprzedawaną z nacią.

Por – mała dawka, ale dwa precyzyjne zabiegi

W porze Bandur 600 SC stosuje się po wschodach lub po posadzeniu rozsady:

  • od fazy dwóch liści właściwych, BBCH 12,
  • 0,5 l/ha w jednym zabiegu,
  • dwa zabiegi w sezonie,
  • odstęp 10–14 dni,
  • 200–400 l wody/ha,
  • karencja 28 dni.

Niska dawka nie oznacza dużej tolerancji na błędy. Nakładki na uwrociach, zbyt wolna jazda albo różny wydatek rozpylaczy mogą miejscowo podwoić ilość substancji. W warzywach takie pasy są widoczne znacznie dłużej niż ślady kół.

Preparatu nie zaleca się w odmianach cebuli o czerwonej łusce. Nie powinien być również znoszony na sąsiednie plantacje rzepaku, jęczmienia, sałaty, buraka i ogórka, ponieważ może uszkodzić młode rośliny. To jeden z powodów, dla których opryski warzyw przy granicznym wietrze są złym pomysłem, nawet gdy formalny limit nie został jeszcze przekroczony.

Ziemniaki po wschodach – zabieg na perz i chwasty prosowate

Gdy ziemniaki już wzeszły, a problemem są perz, chwastnica lub inne chwasty prosowate, przykładem aktualnego rozwiązania nalistnego jest Titus 25 WG:

  • 60 g/ha preparatu,
  • Vivolt w stężeniu 0,1%, czyli 100 ml na 100 l wody,
  • 200–300 l wody/ha,
  • zabieg od fazy pierwszego liścia do widocznego drugiego pędu bocznego ziemniaka.

Przy 200–300 l cieczy na hektar potrzeba 0,2–0,3 l Vivoltu/ha. Dostępny jest również program dzielony: 30 g/ha, a następnie kolejne 30 g/ha po 15 dniach, między innymi przy wtórnym odrastaniu perzu.

Zestaw 100 g Titus 25 WG z 0,5 l Vivoltu kosztował około 95–115 zł brutto. Przy dawce 60 g/ha 100 g preparatu wystarcza na około 1,67 ha, więc koszt wykorzystanej części zestawu wynosi orientacyjnie 57–69 zł/ha. Trzeba jednak wyłożyć pełną cenę opakowania, a niewykorzystany produkt prawidłowo przechować.

Istotna zmiana dotyczy metrybuzyny, kojarzonej między innymi ze starszymi programami opartymi na preparatach Sencor. Ostateczny termin stosowania i przechowywania zapasów środków zawierających metrybuzynę upłynął 24 listopada 2025 roku. W sezonie 2026 nie wolno więc wykonywać mieszanin z metrybuzyną tylko dlatego, że nadal występują w starym poradniku, programie ochrony albo archiwalnym PDF-ie.

Kiedy zamiast oprysku wybrać pielnik lub obsypnik

Mechaniczne usuwanie chwastów w ziemniakach prowadzi się od sadzenia do momentu zakrywania międzyrzędzi. Najlepszy efekt daje niszczenie siewek, które nie zdążyły się mocno ukorzenić. Gdy chwasty mają kilka pięter liści, pielnik zaczyna je przesuwać i przysypywać zamiast wyrywać.

Metoda mechaniczna ma jednak swoje koszty: dodatkowe przejazdy ugniatają glebę, mogą uszkadzać rośliny i rozprzestrzeniać patogeny. Po zastosowaniu herbicydu doglebowego nie należy mechanicznie poprawiać pola bez sprawdzenia etykiety, ponieważ zabieg rozrywa warstwę środka.

Decyzję można sprowadzić do trzech sytuacji:

  • Redliny są ostatecznie uformowane, gleba wilgotna i równa, ziemniaki jeszcze nie wschodzą – można rozważać zarejestrowany herbicyd doglebowy.
  • Uprawa wzeszła, a chwasty są młode i aktywnie rosną – potrzebny jest środek nalistny dopuszczony w danej fazie i na dane gatunki.
  • Chwasty są przerośnięte albo ziemniaki znajdują się poza oknem etykiety – nie zwiększaj dawki. Zostaje zabieg mechaniczny, ręczne usunięcie skupisk lub pogodzenie się z częściową skutecznością i poprawienie programu w kolejnym sezonie.

Chwasty w kukurydzy: zabieg przedwschodowy czy powschodowy

Oprysk na chwasty w kukurydzy można wykonać przed wschodami lub po ich pojawieniu się. Wybór nie powinien zależeć od przyzwyczajenia do konkretnej nazwy handlowej.

Program przedwschodowy sprawdza się, gdy:

  • historia pola jest dobrze znana,
  • co roku występuje podobny zestaw chwastów,
  • gleba jest równomiernie doprawiona i dostatecznie wilgotna,
  • po oprysku nie planuje się mechanicznego wzruszania powierzchni,
  • nie jest spodziewana ulewa mogąca przemieścić substancję w głąb gleby.

Jego zaletą jest ograniczenie konkurencji od początku wegetacji. Minusem pozostaje silna zależność od wilgotności oraz konieczność wyboru preparatu, zanim będzie dokładnie wiadomo, które chwasty dominują w danym roku.

Stare programy trzeba odłożyć. Środków zawierających S-metolachlor, przez lata stosowany między innymi w kukurydzy, nie można używać od 23 lipca 2024 roku. Przepisanie dawki z kilkuletniego programu ochrony bez sprawdzenia rejestru może więc oznaczać użycie produktu, którego termin stosowania dawno minął.

Titus 25 WG – tańszy wariant na chwasty prosowate i perz

W kukurydzy Titus 25 WG stosuje się:

  • w dawce 50–60 g/ha,
  • z Vivoltem w stężeniu 0,1%,
  • od fazy 1 do 7 liści kukurydzy,
  • przy użyciu 200–300 l wody/ha,
  • maksymalnie jeden raz w sezonie.

Środek zwalcza między innymi chwastnicę jednostronną, perz, szarłat, przytulię, samosiewy rzepaku i część innych chwastów dwuliściennych. Komosa biała i rdest powojowy są w etykiecie określone jako średnio wrażliwe, dlatego przy ich silnym nasileniu sam rimsulfuron może nie dać wyniku oczekiwanego na całym polu.

To ekonomiczny wariant: przy dawce 60 g/ha koszt zużytej części zestawu wynosi około 57–69 zł/ha. Cena nie powinna jednak przesłaniać spektrum. Tani zabieg na polu z dużą komosą, psianką i rdestem może skończyć się drogą poprawką, o ile w danej fazie kukurydzy poprawka będzie jeszcze legalna i bezpieczna.

Titus 25 WG nie powinien być stosowany w kukurydzy cukrowej, pękającej, na plantacjach nasiennych ani na lekkich glebach piaszczystych. Zabiegu nie wykonuje się na mokre i osłabione rośliny, poniżej 10°C ani powyżej 25°C.

Maister Power 42,5 OD – szersze spektrum, ale wyższy koszt

Przy mieszanym zachwaszczeniu obejmującym chwastnicę, perz, komosę, psiankę, rdesty, szarłat i ostrożeń można rozważać Maister Power 42,5 OD. Jego aktualna etykieta przewiduje zabieg jednorazowy:

  • 1,25–1,5 l/ha,
  • w fazie 4–6 liści kukurydzy, BBCH 14–16,
  • przy chwastach znajdujących się głównie od fazy siewek do 2–4 liści,
  • w 200–300 l wody/ha,
  • wyższa dawka przy silnej presji chwastów oraz przy zwalczaniu perzu i jasnoty purpurowej.

Chwastnicę najlepiej opryskiwać od dwóch liści do początku krzewienia. Perz powinien mieć około 15–20 cm wysokości, a zabieg trzeba wykonać nie później niż do fazy 6 liści kukurydzy. Perz, który wyjdzie dopiero po oprysku, nie zostanie zwalczony.

Przy silnej presji chwastów albo warunkach zwiększających ryzyko uszkodzenia kukurydzy możliwe są dawki dzielone:

  • pierwszy zabieg: 0,75 l/ha w fazie 2–3 liści kukurydzy,
  • drugi zabieg: 0,75 l/ha najpóźniej do końca fazy 8 liści,
  • odstęp: 7–10 dni.

Program dzielony lepiej obejmuje kolejne fale wschodów, ale wymaga dwóch przejazdów i dwóch odpowiednich okien pogodowych. Jeżeli drugi zabieg zostanie przesunięty poza dopuszczoną fazę, nie można go wykonać tylko dlatego, że pierwsza dawka była połową programu.

Pięciolitrowe opakowanie Maister Power 42,5 OD kosztowało około 935–997 zł brutto. Przy dawce 1,25–1,5 l/ha sam preparat kosztuje około 235–300 zł/ha. Różnica względem Titus jest duża, ale oba produkty nie są prostymi zamiennikami: mają inne spektrum i inne ograniczenia.

Pełny efekt Maister Power pojawia się po około 14 dniach, więc nie ma sensu oceniać zabiegu po trzech dobach i planować natychmiastowej poprawki. Środek nie powinien być stosowany poniżej 8°C, powyżej 25°C, podczas suszy, silnego nasłonecznienia, dużych wahań temperatury ani na mokre, uszkodzone i niedożywione rośliny. Przy dużym zachwaszczeniu i przesuszonej glebie może też nie zabezpieczyć plantacji przed zachwaszczeniem wtórnym.

Trzy substancje nie oznaczają trzech mechanizmów działania

Maister Power zawiera foramsulfuron, jodosulfuron i tienkarbazon metylu, ale wszystkie trzy substancje są inhibitorami ALS. Titus, zawierający rimsulfuron, również należy do inhibitorów ALS. Zmiana jednego z tych preparatów na drugi w kolejnym sezonie nie jest więc pełną rotacją mechanizmu działania.

To częsty błąd: rolnik zmienia markę i uznaje, że przeciwdziała odporności. Tymczasem chwasty są kolejny raz selekcjonowane przez ten sam mechanizm. Program trzeba uzupełniać herbicydami o innym sposobie działania, zmianowaniem, zabiegami mechanicznymi i ograniczaniem rozsiewania nasion chwastów.

Przy planowaniu płodozmianu należy sprawdzić również następstwo roślin. Po roku z suszą, zimie bez okrywy śnieżnej albo przy uproszczeniach uprawowych na lekkiej glebie rozkład Maister Power może być wolniejszy. W takich warunkach etykieta nie zaleca w kolejnym sezonie upraw warzywniczych, sadowniczych i ozdobnych z powodu braku szczegółowych danych o ich reakcji. Dla gospodarstwa łączącego kukurydzę z warzywami to poważniejsze ograniczenie niż cena preparatu.

Jak podjąć decyzję na polu

  • Dominuje młoda chwastnica lub inne chwasty prosowate, pojawia się perz, a komosy i rdestów jest niewiele – rimsulfuron może być ekonomicznie uzasadniony, po potwierdzeniu wrażliwości wszystkich dominujących gatunków.
  • Występuje mieszanina chwastnicy, perzu, komosy, psianki, szarłatu i rdestów – potrzebny jest szerszy program, wykonany na chwasty w fazie 2–4 liści, a nie po ich przerośnięciu.
  • Gleba jest sucha i chwasty wschodzą nierównomiernie – można krótko poczekać na masowe wschody, lecz nie wolno przekroczyć fazy kukurydzy zapisanej w etykiecie.
  • Kukurydza przekroczyła dopuszczoną fazę, a chwastnica się krzewi – maksymalna dawka nie cofnie czasu. Trzeba sprawdzić inne zarejestrowane rozwiązanie późne, rozważyć pielnik międzyrzędowy albo zaakceptować częściową skuteczność.
  • Na tym samym polu regularnie stosowano herbicydy ALS – zmiana Titusa na Maister Power nie wystarczy. Najpierw trzeba zmienić mechanizm działania lub włączyć metodę mechaniczną.

W kukurydzy można łączyć oprysk pasowy nad rzędami z mechanicznym niszczeniem chwastów w międzyrzędziach. Metodyka IOR opisuje pas oprysku o szerokości około 15–20 cm, co ogranicza zużycie herbicydu. Po zastosowaniu preparatu doglebowego nie powinno się jednak przez około 30 dni wykonywać zabiegów mechanicznych naruszających jego warstwę.

💡 UWAGA: Stosuj wyłącznie środki z aktualną rejestracją dla danej uprawy. Nie przekraczaj dawki z etykiety, nie opryskuj przy silnym wietrze, upale ani tuż przed deszczem. Stosuj się do zaleceń podanych na opakowaniu.

FAQ: najczęstsze pytania o usuwanie chwastów z upraw

Czy istnieje jeden uniwersalny oprysk na chwasty w warzywach?
Nie. Środek musi mieć rejestrację w konkretnym gatunku warzywa, odpowiednią dawkę, termin i liczbę zabiegów. Rejestracja w marchwi nie oznacza rejestracji w pietruszce, selerze ani buraku.

Czy w 2026 roku można stosować metrybuzynę w ziemniakach?
Nie. Ostateczny termin stosowania, przechowywania i unieszkodliwiania istniejących zapasów minął 24 listopada 2025 roku.

Czy można korzystać ze starego programu kukurydzy zawierającego S-metolachlor?
Nie. Termin stosowania środków zawierających S-metolachlor upłynął 23 lipca 2024 roku.

Ile wody stosować na hektar?
W opisanych programach polowych najczęściej jest to 200–300 l/ha. Dla Bandur 600 SC w porze etykieta przewiduje 200–400 l/ha. Ilości nie należy ustalać wyłącznie na podstawie przyzwyczajenia – obowiązuje wartość z etykiety konkretnego zastosowania.

Czy wyższa dawka uratuje spóźniony zabieg?
Nie. Maksymalna dawka z etykiety jest granicą, a nie sposobem na przerośnięte chwasty. Na dużych lub zahamowanych przez suszę roślinach skuteczność nadal może być słaba, za to rośnie ryzyko uszkodzenia uprawy i pozostałości.

Przy jakim wietrze można wykonywać oprysk?
Na terenie otwartym maksymalnie przy 4 m/s. Limit rośnie do 5 m/s tylko przy technice ograniczającej znoszenie cieczy o co najmniej 75%.

Co sprawdzić jako pierwsze przed zakupem środka?
Zapisz trzy dominujące chwasty i ich fazę, określ fazę BBCH uprawy oraz oceń wilgotność gleby. Dopiero potem otwórz aktualny rejestr MRiRW i etykietę produktu. Najpierw usuń błąd polegający na wybieraniu preparatu według nazwy handlowej, a nie według rejestracji i wrażliwości chwastów.

Categories: Inne
Redakcja

Written by:Redakcja All posts by the author

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Ciasteczka

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie plików Cookies. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności.